Seraphina POV
Jego wzrok złagodniał, gdy na mnie spojrzał, a ja nie mogłam powstrzymać się od pocałowania go w czoło. Wziął głęboki wdech pod wpływem mojego dotyku, a ja powoli zsunęłam się z jego kolan i spojrzałam na niego, gdy bezradnie odwzajemnił spojrzenie.
Oblizałam wargi i powiedziałam: "Umm, powinnam już iść do kuchni."
Skinął głową i wstał z kanapy. "Idę z tobą," oznajmił.
Zrobiłam krok






