„Cóż, po pierwsze, będę się z tobą kochać” – szepcze, przesuwając dłońmi po mojej klatce piersiowej. Jęczę i patrzę na nią z ekscytacją. „A potem...” Całuje mnie delikatnie w szczękę. „Zjemy śniadanie z twoimi rodzicami”. Uśmiecha się i wodzi ustami wzdłuż mojej szczęki. „Potem cię porwę i pojedziemy na małą wycieczkę do Amsterdamu z Aimee, Jo, Joshem i Samem”.
Śmieję się i całuję ją w skroń. „Ran






