– On jest tak połamany – szepczę, a łzy rozpaczy spływają po mojej twarzy. – On w ogóle... nie wygląda jak... Cole. – Spoglądam w niebieskie oczy Josha i szlocham. – On nie wygląda jak Cole!
– Hej, posłuchaj mnie. – Podnosi mój podbródek, bym znów na niego spojrzała, gdy opuszczam głowę. – Czego Cole nienawidził bardziej niż czegokolwiek innego, jeśli chodzi o ciebie?
– Kiedy płakałam – szepczę, a






