Patrzę na niego spode łba ze zmrużonymi oczami. „Dlatego ciągle mnie karmisz?” – pytam urażona, a Cole wzrusza ze wstydem ramionami.
Położna śmieje się na głos. „Jesteście uroczy. To całkowicie normalne, że od czasu do czasu targają nią emocje, ponieważ jej ciało każdego dnia przechodzi wiele zmian. Masz jedno zadanie, tatusiu: sprawić, by mamusia była szczęśliwa, a wtedy i dziecko będzie szczęśli






