Zamykam drzwi i opieram się o nie z ciężkim westchnieniem. Spoglądam w dół na swój brzuch i przyciskam do niego dłoń. „Wygląda na to, że przez kilka dni jesteśmy tylko we dwie, córeczko”. Wzdycham markotnie i uśmiecham się, gdy czuję jej kopnięcie. Pierwszej nocy nie mogłam spać bez Cole'a u boku. Strasznie za nim tęskniłam, więc przytuliłam jego poduszkę i czekałam, aż zadzwoni. To był dziewięcio






