Poczuła ulgę, że kupiła nieruchomość na inne nazwisko. Gdyby figurowała pod jej własnym, Eugene mógłby już to odkryć.
Mimo to pomyślała, że nie było prawdziwej potrzeby dłuższego ukrywania tego faktu – powie mu, gdy nadejdzie odpowiedni moment. W ten sposób Eugene nie musiałby stale podwozić ich do hotelu, skąd później wracaliby już we własnym zakresie. Byłoby o wiele prościej, gdyby po prostu zab






