Bez chwili wahania Jennifer nacisnęła detonator.
"Bum". Eksplozje rozdzierały okolicę jedna po drugiej. W ułamku sekundy ziemia zatrzęsła się gwałtownie, sprawiając, że niemal niemożliwe było utrzymanie równowagi.
"Robert." Chloe natychmiast pociągnęła Roberta w swoje ramiona, osłaniając go, gdy fala uderzeniowa runęła w ich stronę.
Ale Eugene był szybszy. Stanął z przodu, wchodząc między Chloe a






