Chloe stała jak wmurowana. "Słucham?"
Nie mogła tego przyswoić. Robert kogoś uderzył? Wszystko było w porządku, kiedy wychodziła z przedszkola. Jak to w ogóle było możliwe? Nie minęło przecież tak wiele czasu.
"Pani Lewis, musi pani natychmiast przyjechać do szkoły. Rodzice drugiego dziecka już tu są." Nauczycielka rozłączyła się, zanim Chloe zdążyła odpowiedzieć.
Chloe wpatrywała się w swój telef






