"Panie Pena!" powiedziała Tracy, wychodząc naprzód z wyciągniętą dłonią.
Wzrok Keitha zaledwie prześlizgnął się po jej dłoni, po czym omiótł zgromadzony w pobliżu tłum.
Całkowicie ją zignorował, zostawiając ją stojącą w niezręcznej ciszy. Była dyrektorką Przedszkola Eaton, udziałowcem w Grupie Eaton! Traktowanie jej tak, jakby była niewidzialna, stanowiło upokorzenie.
"Dzień dobry, jesteśmy z Prze






