Spojrzała na Chloe i westchnęła ciężko. "Pani Lewis, Robert ma naprawdę złe nastawienie i faktycznie skrzywdził inne dziecko. Jako dyrektorka Przedszkola Eaton mam obowiązek formalnie go wydalić. Ze skutkiem natychmiastowym przestaje być naszym uczniem."
"To miejsce to żart. Nie zamierzam marnować tu ani sekundy dłużej" – odparował Robert, unosząc podbródek z wyzywającym spojrzeniem, które dobitni






