Corbin
Kellan wszedł na spotkanie liderów watahy spóźniony. Kellan. Spóźniony. Spóźniony? Kellan?
— Kim jesteś i co zrobiłeś z Kellanem, ty porywaczu ciał? — zapytałem.
Kellan wywrócił oczami. Tata rzucił mu karcące spojrzenie. Beta Kael uśmiechnął się i mrugnął do niego figlarnie. Nie był tak surowy jak tata. Tata czekał, aż skończymy dwadzieścia jeden lat, by przekazać nam watahę, i upierał s






