Corbin
W Wigilię zadbałem o to, by Amity spała w jednym łóżku z nami. Czasami sypiała sama na dole w swoim nowym pokoju, ale nie wyobrażałem sobie obudzić się w świąteczny poranek bez niej.
– Budzenie się przy tobie to największy prezent, Amity, więc chcę się obudzić z tobą w bożonarodzeniowy poranek – zaznaczyłem, prowadząc ją po schodach.
– Co sądzisz o Ma i Pa? – zapytałem.
Ma i Pa byli rod






