Perspektywa Amity
– Jesteś wilkołakiem, wiesz tak samo dobrze jak wszyscy, że tych znaków nie da się usunąć. Są trwałe – powiedziałam, starając się powstrzymać moje brązowe oczy przed czernieniem z wściekłości. Jak on śmiał próbować usunąć znaki moich partnerów. To było gorsze niż podłe. Nigdy nawet nie słyszałam o czymś takim.
Drago wzruszył ramionami. – To była magia. Myślałem, że zadziała – p






