To była prawda. Wszystkie dziewczyny w naszej szkole uważały, że łatwo się ze mną rozmawia, ale mama nie pozwalała mi spędzać z nimi zbyt wiele czasu. Wzruszyłem ramionami, jakby to nie było nic wielkiego.
— Tak, trochę tak jest — przyznał niechętnie Zander.
„Niechętnie” to słowo, którego nauczyłem się od Kellana wczoraj. Usłyszeliśmy kroki na schodach.
— Idzie, szybko, uciekajcie! Zanim dostan






