Corbin
Amity podskoczyła przestraszona, ale mocno ją trzymałem. Pół watahy zebrało się tutaj na imprezę powitalną. Uśmiechnąłem się, wymieniając spojrzenia z braćmi. Spojrzeliśmy na tatę, a on się uśmiechnął.
Wszedłem do środka i zauważyłem ogromny transparent nad nami z napisem: „Witajcie z powrotem Kellanie, Zanderze, Corbinie i Amity”. Moje oczy od razu powędrowały do Amity, wiedząc, że będzie






