Zander
Amity była wtulona w moją pierś. Kellan i Corbin siedzieli blisko wezgłowia łóżka. Pozwoliłem mojemu wilkowi dojść nieco do głosu, tak że wysunęły mi się pazury. Mój wilk szalał z niepokoju o swoją partnerkę i sam musiał ją pocieszyć, więc pozwoliłem mu użyć pazurów, by lekko gładzić ramiona i nogi Amity. Gęsia skórka pojawiała się wszędzie tam, gdzie jej dotykaliśmy. Mrowienie rozchodzi






