POV Amity
Dziewczyny w strojach wizytowych z zapałem ustawiły się w rzędzie, uginając kolana, jakby miały zaraz skoczyć. Zamknęłam oczy i przy pomocy mamy obróciłam się trzy razy w kółko. Trzymałam bukiet, wyczuwając jego ciężar w dłoniach. Rzuciłam go przez ramię. Odwróciłam się w samą porę, by zobaczyć, jak bukiet wzlatuje w powietrze, a potem spada, gdy wszystkie dziewczyny rzuciły się w jego






