ANGELA
Przez następne dwanaście godzin potrafiłam myśleć jedynie o wyjeździe. Dla bezpieczeństwa własnego i Reiny musiałam opuścić watahę. Charles zapewnił mnie, że pomoże nam opuścić stado; jako Beta miał tę władzę, i nikt poza Dariusem nie ośmieliłby się go kwestionować za pozwolenie członkowi watahy na odejście. Plan zakładał unikanie Dariusa przez resztę dnia. To okazało się proste, ponieważ w






