KSIĘGA 2: ROZDZIAŁ 65
Punkt widzenia Harriette (To pierwszy z kilku następnych rozdziałów, w których użyte zostanie imię "Harriette")
Później tego samego wieczoru tata wrócił do swojej watahy. Jechałam za jego samochodem, aż dotarliśmy do granic, i przekazałam mu list, by doręczył go Elli.
Napisałam w nim o kilku ważnych sprawach, ale jednym z moich największych życzeń było: "Mam nadzieję, że ty r






