Punkt widzenia Dariusa
"NIE!"
Odrzucenie nadeszło nagle i szokująco. Przez kolejne sekundy trudno mi było dojść do siebie. Stałem nieruchomo i patrzyłem, jak wybiega z domu w strachu lub czymś innym, a ja czułem się pokonany.
Ostry ból rozlał się w mojej piersi; dotknąłem tego miejsca, błagając serce, by się uspokoiło. Nie powinienem był pytać w ten sposób, może powinienem był zdobyć się na jakiś






