Z perspektywy Angeli
Moje usta lekko się otworzyły, gdy tylko Darius ogłosił swoją decyzję. Chyba byłam równie zaskoczona, co każdy członek stada. Kiedy powiedział, że rezygnuje z bycia Alfą, w moich uszach zadzwonił głośny szum. Nie chciałam wierzyć, że właśnie to powiedział.
Może to była taktyka. Może żartował. Przecież nie mógł po prostu odejść.
Myślałam, że kocha być Alfą ponad wszystko. Zos






