KSIĘGA 2: ROZDZIAŁ 72
Punkt widzenia Rowana
Wyczuwałem napięcie w powietrzu. Było tak gęste, że można by je kroić nożem. Nigdy nie widziałem Reiny tak konfrontacyjnej wobec kogoś o wyższej randze, ale wiedziałem, że jeśli Mika powie jeszcze jedno niewłaściwe słowo, Reina ją zaatakuje.
Położyłem dłoń na dole jej pleców, a ona rozluźniła się, opierając się o mnie. Odwróciła się, by na mnie spojrzeć,






