ROZDZIAŁ 104
LUCIA
⪼⚔︎♛⚔︎⪻
Obudziłam się sama.
Łóżko obok mnie było zimne, pościel zmięta, ale pusta. Światło słoneczne wpadało przez sięgające od podłogi do sufitu okna, zbyt jasne i radosne, biorąc pod uwagę to, w jakim stanie było moje ciało.
Wszystko mnie bolało.
Moje uda. Moje biodra. Między nogami. Nawet mięśnie, o których istnieniu nie miałam pojęcia, sprawiały wrażenie, jakby dosłownie prz






