CHAPTER 176
LUCIA
⪼⚔︎♛⚔︎⪻
Dante obserwował mnie przez cały dzień.
Peryferyjna inwigilacja, która według niego była subtelna, nie była w najmniejszym stopniu subtelna — sposób, w jaki jego oczy śledziły mnie za każdym razem, gdy przechodziłam przez pokój, jakby bał się, że mogę zostać porwana. Z tym mogłam sobie poradzić. Nauczyłam się z tym żyć w taki sam sposób, w jaki uczysz się, kiedy zaskrzypi






