ROZDZIAŁ 203
LUCIA
⪼⚔︎♛⚔︎⪻
Przygwoździł mnie do wezgłowia łóżka o piątej rano z ustami na mojej szyi i obiema dłońmi tam, gdzie absolutnie nie powinny się znajdować o siódmej rano.
"Dante."
"Mm."
"Jest wcześnie."
"Nie spałaś." Jego wargi zjechały w dół mojego obojczyka. "Poznałem."
"Leżałam cicho."
"Leżałaś cicho, ale głośno myślałaś." Odsunął się na tyle, by na mnie spojrzeć. Jego włosy były w ni






