ROZDZIAŁ 68
DANTE
⪼⚔︎♛⚔︎⪻
Stałem przy oknie ze szklanką whisky w dłoni, wpatrując się w światła miasta i nie widząc nic. Trzy dni, odkąd wyjechałem z Włoch. Trzy dni, odkąd odszedłem od Lucii i dymiących zgliszcz tego, czymkolwiek do cholery było moje życie z nią.
Trzy dni, a wściekłość wcale nie przygasła. Wręcz przeciwnie, pogorszyło się – nieustannie gotowała się w mojej krwi, grożąc wybuchem p






