ROZDZIAŁ 90
LUCIA
⪼⚔︎♛⚔︎⪻
Kiedy się obudziłam, łóżko było zimne.
Nie tylko puste – ale zimne. Jakby Dantego w ogóle w nim nie było, jakby to ciepło, które czułam owinięte wokół mnie wczorajszej nocy, było tylko pobożnym życzeniem.
Mimo to sięgnęłam przez pościel, a moja dłoń szukała go, chociaż już wiedziałam, co znajdę. Nic. Tylko luksusową, egipską bawełnę i ducha jego wody kolońskiej w powietrz






