Perspektywa Macka.
Maleah wyjechała trzy dni temu, i w tym czasie jej matka kontaktowała się z nią już siedmiokrotnie. Nadal nie rozumiem, dlaczego przeniesienie się do jego Stada jest dla Alfy Bradleya tak cholernie ważne. Powinien wiedzieć, że ona nigdy mu się nie pokłoni, i wie, że jest wystarczająco silna, by sobie z nim poradzić. Wie, że jej aura jest silniejsza od jego aury.
Nigdy nie będzie






