Punkt widzenia Maleah
Ignorujemy z Delaney Maxa i Elyse, gdy docieramy na dół schodów, a ja uśmiecham się na widok Pauline czekającej na mnie z moim służbowym SUV-em. Otwiera nam drzwi, spoglądając w stronę domu stada, a kiedy we trzy jesteśmy już w środku, pyta, czy wciąż chcę, by mój zespół miał oko na granice razem z Harveyem.
– Tak, nie chcę, by ucierpieli niewinni – mamroczę, odchylając głow






