Punkt widzenia Dallas
Sześć miesięcy później
Nie śpieszyłam się z podróżą do Watahy Szkarłatnego Półksiężyca. Potrzebowałam czasu dla siebie i chciałam poświęcić go na spisanie wszystkich pytań, które dręczyły mnie od lat.
Dotarłam do celu po prawie tygodniu podróży.
Charna cieszyła się bieganiem po nieznanym terytorium i żadna z nas nie użalała się nad sobą.
To prawie tak, jakby między mną a Nico






