Głęboko w lesie
Szef czeka w swoim biurze na powrót zastępcy, który przekazywał ostatnie instrukcje drużynie obserwującej Watahę Złotego Księżyca.
Zastępca schodzi z ganku, a dowódca drużyny z niecierpliwością czeka na wieści, czy w końcu mogą uderzyć na Watahę Złotego Księżyca. Jest tak cholernie chętny, że ledwo zwraca uwagę na to, co się do niego mówi.
– Wracajcie tam i załatwcie to tak jak ost






