Król Vaughn miał z tyłu głowy dokuczliwe przeczucie; zaczęło się w połowie procesu, ale wciąż nie potrafił go do końca pojąć.
– Tato, co jest nie tak? – pyta Quinlan, wiedząc, że jego ojciec próbuje połączyć pewne fakty.
– Nie jestem pewien; to coś, czego jeszcze nie potrafię do końca uchwycić. Być może po tym, jak omówimy tę sprawę, albo po dobrze przespanej nocy zrozumiem, co próbuje przekazać m






