Perspektywa Magnusa
„Kryć się i nie ruszać. Ktoś zbliża się do głównych drzwi” – słyszę komunikat Meadow w więzi mentalnej.
Czekamy, aż Meadow da nam sygnał, że teren jest czysty, by sprawdzić następne okno, a potem powoli przemieszczamy się na front domu watahy. Nie musi nas ostrzegać, że ten, kto wszedł do budynku, właśnie z niego wychodzi, bo i tak słyszymy, jak schodzi po schodach.
„Nie ma opc






