Z punktu widzenia Magnusa.
– Magnusie, uspokój się. Nie każdy jest w stanie znieść aurę Alfy. – słyszę głos Makaya dobiegający zza moich pleców i potrzebuję kilku sekund, by odzyskać kontrolę.
Gilliam wciąż jest wściekły z powodu tego braku szacunku, ale przynajmniej pozwala mi zająć się wszystkim.
– Co tu się stało? – słyszę za sobą nieznajomy głos.
– Ten Kretyn myślał, że może obrazić moją przys






