Rozdział 126: Uległość
Nelson
– Coś jest nie tak – powiedziałem do siebie, gdy się obudziłem. To nie było moje normalne łóżko, moje ręce były związane za plecami, a plecy bolały mnie jak diabli. Gdy mgła w moim umyśle zaczęła się rozpraszać, wydarzenia z wczorajszego dnia odtworzyły się w mojej głowie. Porwanie, biczowanie, gwałt. Czy naprawdę mogę nazwać to gwałtem, skoro mu uległem? Kiedy błaga






