Rozdział 7: Seks to za mało
Nelson
Zacząłem słyszeć muzykę dudniącą w moich uszach, gdy moje myśli znów odpłynęły do tamtej nocy.
Skakałem na parkiecie jak szaleniec w rytm najlepszej muzyki. To nie jest typ, którego zazwyczaj słucham, i było zdecydowanie za głośno, ale nie dbałem o to. Dziś w nocy się bawimy; cieszę się, że dałem się tu zaciągnąć kilku znajomym ze studiów. Jutro są moje urodziny






