Rozdział 137: Chcę czuć, że należę do ciebie
Nelson
– Nie rozumiesz – krzyknąłem.
– Podobało mi się, ostatnim razem, gdy to zrobił, miałem prawie erekcję i miałbym ją, gdyby nie klatka na kutasa. Jestem tak bardzo zbulwersowany samym sobą.
To tyle, powiedziałem mu wszystko. Teraz po prostu znowu zalewam się łzami i żałośnie szlocham, czekając na cios, który ma nadejść. Próbowałem przygotować się






