Rozdział 138: Nie mam zamiaru cię zostawiać
Nelson
Przytulaliśmy się jeszcze przez chwilę, zanim delikatnie uniósł mój podbródek dłonią i powoli pochylił się, a nasze usta się zetknęły. To, co zaczęło się jako delikatny pocałunek, szybko przybrało na sile, gdy rozchyliłem wargi, aby dać mu lepszy dostęp. Jego język przestał miękko śledzić kontury mojego i przejął kontrolę nad moimi ustami. Jak do






