Rozdział 142: Syfilis
Lucious
Frank nie spieszył się z przeglądaniem wszystkich dokumentów, zachowując neutralny wyraz twarzy, a kiedy skończył, odtworzyłem mu nagranie mojej rozmowy z ojcem sprzed kilku dni. Czy to było zaledwie wczoraj? Miałem wrażenie, jakby od tamtej chwili minęła wieczność.
"Muszę przyznać, że rozbudziłeś moją ciekawość. Co zamierzasz z tym wszystkim zrobić?" zapytał.
"To zal






