Rozdział 27: Jesteś piękny
Lucious
"To było trzy lata temu, dzień przed moimi urodzinami, byłem w gejowskim klubie nocnym. Facet, z którym flirtowaliśmy, był miły i zaprosił mnie do siebie, zgodziłem się, ale najpierw musiałem pójść do toalety." - powiedział Nelson bardzo mechanicznym głosem.
Zachęcałem go najlepiej, jak potrafiłem, nie przerywając mu, jedynie powoli gładząc jego włosy i zacieśnia






