Rozdział 35: Zniosę więcej, Panie
Lucious
– Mówię poważnie, skarbie. Tym razem chcę zobaczyć, gdzie leżą twoje granice, więc ufam, że użyjesz ustalonego znaku, gdy tylko przestanie cię to podniecać. Czy to jasne?
– Tak, Panie. Jestem gotowy – odpowiedział Nelson.
W jego oczach widziałem tylko determinację, więc znów wszedłem w jego usta i tym razem nie zatrzymałem się, gdy się zakrztusił, powoli w






