Rozdział 48: Jestem teraz seksoholikiem
Nelson
– Taki piękny. – szepnął Lucious.
– Chcę dziś wieczorem użyć huśtawki, skarbie. – dodał po minucie. – A najpierw muszę cię przygotować, ponieważ zamierzam cię ostro wyruchać.
Same te słowa sprawiły, że mój kutas drgnął i wypuścił z siebie preejakulat.
– Wejdź na łóżko, oprzyj się na dłoniach i kolanach twarzą do ściany. – polecił. Doczołgałem się tam






