Rozdział 74: Pan Idealny
Nelson
To odrzucenie ukłuło mnie dosyć boleśnie, nie mogłem przestać myśleć, że poszło mu tak łatwo tylko dlatego, że wcale nie byłem zbyt dobry w obciąganiu. Udało mi się uciszyć te głosy, gdy tylko przypomniałem sobie te wszystkie pochwały, którymi obsypywał mnie w przeszłości. Poza tym, gdybym ssał w ssaniu, nie prosiłby przecież o to tak często. Kiedy spróbowałem nakł






