Kyle nie odpowiedział natychmiast na pytanie Samuela. Jego dłoń spoczywała na oparciu krzesła, a między palcami wciąż dymił papieros.
Po chwili rzekł z obojętnością: "Alice to tylko służąca w rodzinie Longmanów. Naprawdę myślisz, że można ją stawiać na równi z moją matką?"
Słysząc to, Samuel uśmiechnął się szyderczo i zrzucił prawdziwą bombę.
"A co, jeśli ci powiem, że dziecko, które ona nosi, jes






