Kiedy Samuel usłyszał słowa Kyle'a, wybuchnął śmiechem, jakby usłyszał jakiś szokujący żart.
Po chwili uśmiech zniknął z jego twarzy, pozostawiając jedynie chłód.
Samuel powiedział powolnym tonem: "Kyle, jesteś naprawdę żałosny. Przyszedłem tu, żeby zginąć razem z tobą, ale teraz zmieniłem zdanie. Człowiek taki jak ty nie zasługuje na śmierć. Powinieneś żyć i odkupić grzechy, które popełniłeś."
Oc






