Alice drżącymi dłońmi wzięła pistolet z ręki Kyle'a. Pomyślała, że Samuel miał w tym rację. To wszystko powinno było się zakończyć już dawno temu.
Alice odrzuciła wszelkie opory i szybko wycelowała broń w Samuela.
Jej ton był chłodny. – Wszystko zaczęło się przeze mnie. Samuelu, przepraszam cię. Odpłacę ci za to w moim następnym życiu.
Samuel skinął głową i powoli zamknął oczy.
Alice westchnęła i






