Kyle spojrzał na Alice poważnym wzrokiem, zamyślił się na chwilę i w końcu się odezwał.
– Powinienem był ci zaufać. Przepraszam.
Kyle naprawdę ją przeprosił...
Alice przez chwilę zastanawiała się, czy się nie przesłyszała.
Zmarszczyła brwi, na moment ogarnęło ją zagubienie. Po chwili w jej sercu wezbrał żal, ale szeroko otworzyła oczy i nie pozwoliła, by ten żal zamienił się we łzy.
Jego zmiana wy






