Po tych słowach Kyle pomógł Alice wstać, objął ją ramieniem i chciał ją stamtąd zabrać.
Powiedział to, co musiał powiedzieć, i to, czego mówić nie powinien. Nie było o czym więcej rozmawiać.
Widząc, że Kyle zamierza wyjść bez pożegnania się z nimi – dwojgiem starszych rodu – Sean wpadł w jeszcze większą furię.
Wskazał na Kyle'a palcem i zaryczał: "Posunąłeś się za daleko!"
Lydia wiedziała, że dals






