Chociaż po słowach Nathana Iris poczuła drobną ulgę, jej serce wciąż łomotało w piersi.
Zapytała ponownie: "Ale ciągle mam wrażenie, że coś jest nie tak. Są zbyt mili dla Alice".
W tym momencie z garderoby, po rozpakowaniu bagaży, wyszła Jennifer. Pocieszyła Iris, mówiąc: "Nie pozwól, by wyobraźnia cię poniosła. Nie słyszałaś, co powiedziała pani McQuoid? To wszystko z wdzięczności za to, że cię w






