Alice zacisnęła dłonie na szelkach plecaka. Była zdenerwowana, a jej dłonie i czoło zlały się potem. Wziąwszy głęboki oddech, przygryzła wargi, wstrzymała oddech i na palcach ruszyła w stronę furgonetki. Jej ucieczka zakończy się sukcesem, gdy tylko wsiądzie do samochodu. Była o krok od wolności.
Alice ostrożnie podeszła na tyły ciężarówki, planując wkraść się do środka, gdy nikogo nie będzie w po






